Książko - przyjaciółko miła..
Jestem czytaczem. Namiętnym, nałogowym. Nie zasnę nie przeczytawszy choć kilku stron tekstu. Nie wsiądę do autobusu, a zwłaszcza pociągu, bez podręcznej lektury. Czasem muszę coś zanotować. Niekiedy bazgrolę po książkach (własnych). Częściej na karteluszkach, które pałętają się później bez ładu i składu, znikają, kiedy najbardziej ich potrzebuję, tajemniczo się demater ...[mehr]
Bewertung des Posts:
